﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Jak Mr. Churchill wyobraża sobie obowiązki sojusznika?"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-11-29"> 
<month="11"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Moskwa. Na łamach dziennika „Prawda” ukazał się w niedzielę artykuł J. Pawiowa pt. „Zdemaskowanie się”, komentujący znane przemówienie Churchilla w Woodford. Autor artykułu cytuje również listy wymienione między Churchillem a J. W. Stalinem w okresie działań wojennych w rejonie gór Ardeńskich w styczniu 1945 r., według historycznych materiałów Radzieckiego Biura Informacyjnego za rok 1948. W artykule tym czytamy m.in.: Ludzie zainteresowani w odrodzeniu Wehrmachtu najspokojniej oświadczają, że zbawcami cywilizacji zachodniej mają być pobici generałowie hitlerowscy i ich następcy. Zapewniają oni co prawda od czasu do czasu, że skoro tylko zostaną ratyfikowane układy paryskie i utworzona już będzie półmilionowa zachodnio-niemiecka armia odwetu, gdy jej czołgi, samoloty i działa uda się skierować na wschód — to wówczas zajmą się oni rzekomo nawiązaniem... przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Dlatego też nazywają oni wskrzeszany Wehrmacht „mostem do pokoju”. Wszystkie te ordynarne chwyty propagandowo są tak stare i niezręczne, że nie należałoby może w ogóle mówić o nich, gdyby w ostatnich dniach nie zaszła jedna nowa okoliczność: premier Anglii Churchill uznał i za możliwe i dopuszczalne wypowiedzieć się publicznie na temat celowości sojuszu Anglii z odwetowcami niemieckimi, wymierzonego przeciwko ZSRR. Rozwijając takie plany Churchill w swym przemówieniu w Woodford pochwalił się nawet; „Bylem pierwszym ze znanych polityków, którzy otwarcie oświadczyli, że powinniśmy mieć Niemcy po naszej stronie przeciwko rosyjskiej agresji komunistycznej”. Pierwszeństwo Churchilla pod tym względem budzi jednak wątpliwości: myśl wspólnej walki Niemiec i Anglii przeciwko ZSRR rozwinął oczywiście wcześniej najbliższy pomocnik Hitlera — Hess, który jako zbrodniarz wojenny skazany został na dożywotnie więzienie przez norymberski Trybunał Międzynarodowy. Jednakże, teraz Churchill nie chce widocznie oddać palmy pierwszeństwa Hessowi.




</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
